Wśród zapadającego coraz szybciej mroku szukamy światła. W gęstniejących ciemnościach staramy się zachować radość i otwartość. Wśród deszczu i mgły szukamy schronienia i ciepła.
Znajdujemy to wszystko raz jeszcze, na nowo, świętując Chanukę całą społecznością szkolną. Po raz kolejny, jak co roku, ale inaczej. Tym razem w śpiewie, tańcu, rozmowie… i w pysznych pączkach! Szukając przyjaznych spojrzeń, uśmiechów, drobnych gestów – czujemy, że mrok odpuszcza. Te proste, codzienne gesty stanowią o tym, kim jesteśmy, kim chcemy być i kogo widzimy w innych.
Dziękujemy, że byliście z nami – rodzinom, rodzeństwu, znajomym. Dziękujemy rabinom Orielowi Zaretskiemu i Jehoshua Ellis za słowa i wspólny śpiew. Wydarzenie minęło szybko (pączki też zniknęły w mgnieniu oka), ale trwa nadal – dopóki mrok nie odpuści.